Wiadomości

Policjanci z Rumi zapobiegli tragedii na wiadukcie

Data publikacji 09.03.2026

Szybka reakcja, opanowanie i empatia policjantów z Rumi zapobiegły tragedii. Funkcjonariusze, którzy zostali skierowani na wiadukt kolejowy, dzięki spokojnej rozmowie i wspólnym działaniom przekonali mężczyznę w kryzysie emocjonalnym, by wrócił w bezpieczne miejsce.

W piątek przed południem policjanci pełniący służbę na terenie Rumi otrzymali pilne zgłoszenie dotyczące mężczyzny, który miał przebywać na wiadukcie kolejowym i mógł chcieć targnąć się na własne życie. Patrol natychmiast udał się na miejsce i potwierdził zgłoszenie.

Mężczyzna znajdował się w silnym kryzysie emocjonalnym, a sytuacja była bardzo poważna - ponieważ przebywał poza barierkami wiaduktu. Policjanci z Ogniwa Patrolowo - Interwencyjnego mł. asp. Grzegorz Lewandowski oraz st. sierż. Rafał Potrykus natychmiast podjęli rozmowę z mężczyzną, starając się go uspokoić i przekonać, by nie podejmował dramatycznych decyzji. Był on jednak bardzo zdenerwowany i reagował emocjonalnie.

Funkcjonariusze zadbali również o bezpieczeństwo w miejscu zdarzenia. W pobliżu zaczęli gromadzić się gapie, co dodatkowo potęgowało napięcie u mężczyzny, który znajdował się w kryzysie. Policjanci, aby mężczyzna zachował spokój, spowodowali, że świadkowie oddalili się z miejsca zdarzenia ponieważ przez to, że znajdują się tam osoby postronne, mężczyzna jeszcze bardziej się denerwował .

Po chwili na miejsce przybył także policjant z wydziału kryminalnego, który wspólnie z funkcjonariuszami ogniwa patrolowo-interwencyjnego kontynuował rozmowę z mężczyzną. Policjanci spokojnie prowadzili mediacje, starając się zdobyć jego zaufanie i przekonać go do powrotu w bezpieczne miejsce.

Po chwili rozmowy funkcjonariusze przekonali mężczyznę, aby przeszedł z powrotem na bezpieczną stronę barierek. Nie było to łatwe zadanie – wymagało dużej ostrożności i współpracy policjantów, którzy asekurowali  i chwycili mężczyznę pomagając mu bezpiecznie przedostać się w bezpieczne miejsce.

Na miejsce interwencji wezwano również zespół ratownictwa medycznego. Ratownicy udzielili mężczyźnie pomocy, a następnie przetransportowali go do szpitala, gdzie otrzymał dalszą specjalistyczną opiekę.

Tego rodzaju zgłoszenia należą do jednych z najbardziej wymagających interwencji policyjnych, ponieważ często dotyczą bezpośredniego zagrożenia życia i zdrowia. W takich sytuacjach kluczowe są szybkie decyzje, dobra współpraca pomiędzy służbami oraz indywidualne podejście do osoby znajdującej się w kryzysie.

Pamiętajmy, że kryzys emocjonalny może dotknąć każdego - niezależnie od wieku, sytuacji życiowej czy zawodowej. W takich chwilach niezwykle ważne jest wsparcie ze strony bliskich oraz szybka reakcja służb. Jeśli zauważysz, że ktoś z Twojego otoczenia przeżywa trudne chwile i może potrzebować pomocy - nie bądź obojętny. W sytuacjach zagrożenia życia lub zdrowia natychmiast zadzwoń pod numer alarmowy 112.

Osoby będące w kryzysie mogą skorzystać z bezpłatnych form wsparcia, takich jak:

- Centrum Wsparcia dla Osób w Kryzysie Psychicznym – 800 70 2222 (czynne całą dobę),

- Telefon Zaufania dla Dorosłych w Kryzysie Emocjonalnym – 116 123,

- Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży – 116 111.

Możesz także wejść na stronę www.pomorskiedlaciebie.pl lub na https://zwjr.pl (życie warte jest rozmowy) i tam szukać pomocy.

Wczesna reakcja i rozmowa mogą uratować życie. Policjanci są przygotowani, aby pomagać nie tylko w sytuacjach zagrożenia przestępstwem, ale także wtedy, gdy ktoś potrzebuje wsparcia i ochrony.

Powrót na górę strony