4-LATKA ZADZWONIŁA NA POLICJĘ BO MAMA STRACIŁA PRZYTOMNOŚĆ
Dyżurny komendy z Wejherowa odebrał dziś nietypowy telefon. 4-letnia dziewczynka zadzwoniła na Policję prosząc o pomoc. Dziecko powiedziało, że mama leży na podłodze i się nie rusza. Choć dziewczynka wskazała swój adres, był on błędny. Dyżurny natychmiast ustalił dokładny adres i na miejsce zgłoszenia skierował policjantów.
Dodano: 25.05.2012